Blog Day 2008 – zapowiedź

Blog Day 2008

Już jutro – 31 sierpnia – jest dzień bloga. Tego dnia blogerzy z całego świata zamieszczą na swoich blogach wpis, w którym polecą 5 innych blogów swoim czytelnikom. W ten sposób czytelnicy będą mieli okazję trafić na nowe, nieznane im blogi. Wymieniając się linkami blogerzy wzmocnią blogosferę, tworząc większą ilość połączeń między swoimi stronami.

Czytaj dalej

Koniec muzyki jaką znamy?


Najpierw Nine Inch Nails opublikowali w sieci album, z którego prawie 200 fanów przygotowało swoje remiksy. NIN wybrali 21 utworów i za darmo udostępnili je w sieci, także poprzez sieć torrent.
Później swoją płytę „In Rainbows” za przysłowiowe „co łaska” w sieci wydał Radiohead, na czym zarobił ponoć (wg comScore) 10 mln dolarów, sprzedając płyty za średnio 2,26, przy czym 62% os󢠢kupujących" płytę na stronie Radiohead zadeklarowało cenę r󷮄 zero.  <img src="http://prokulski.net/images/nin-ghosts-cover.jpg" alt="Nine Inch Nails - Ghost I-IV" align="left" hspace="5" vspace="5" />Dwa dni temu, drugiego marca, Nine Inch Nails wydali płytę <a href="http://www.9inchnails.com/discography/official-releases/ghosts-i-iv.php">"Ghost I-IV"</a>. Jest to czteroczęściowy album na kt󲹠składa się 36 utwor󷮠I tutaj ciąg dalszy historii: pierwszą część (9 utwor󷬠w formacie mp3, 320kbps, DRM-free) można za darmo <a href="http://isohunt.com/torrent_details/35936970/?tab=summary">ściągnąć z sieci Torrent</a> (zesp󅂠- czyli właściwe <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Trent_Reznor">Trent Reznor</a> - sam opublikował odpowiedni plik na stronach PirateBay). Paczka pełna, czyli 36 utwor󷠨r󷮩eż w mp3) kosztuje pięć dolar󷮠Obie wersje zawierają dodatkowo 40-stronicowy PDF i inne elektroniczne dodatki takie jak tapety, logotypy itp. Najdroższa opcja to trzysta dolar󷠺a 4 płyty winylowe plus wszystkie wersje do ściągnięcia z sieci oraz ekskluzywne wydania CD i DVD. W tej opcji tylko 2500 egzemplarzy, każdy podpisany osobiście przez Reznora, z kolejnym numerem… Dwa i p󅂠tysiąca razy300 daje 750 tysięcy dolarów. Słabo? Według strony, na której można zamówić album – już się sprzedało!

W związku z tym co dzieje się w ciągu ostatniego pół roku na rynku dystrybucji muzyki należy zadać inne pytanie – co dalej? Czy oznacza to powolny koniec koncernów muzycznych i płyt CD? Czy teraz wszyscy będą słychać muzyki ściągniętej z sieci (płatnie czy bezpłatnie to nieco inna kwestia) na swoich iPodach i odtwarzaczach mp3? Sądzę, że tak, ale dopiero za około 8-10 lat będzie można powiedzieć, że to koniec płyty kompaktowej.

W Stanach iTunes Store to druga pod względem wartości sprzedanej muzyki firma, po sieci Wal-Mart. Apple pod koniec lutego podało, że mają 50 milionów zarejestrowanych użytkowników w iTunes i sprzedali ponad 4 mld piosenek. I to wszystko w niecałe pięć lat działalności.

Forrester przewiduje w swoim raporcie, że do 2012 roku wartość sprzedanych płyt CD spadnie do poziomu 3,8 mld dolarów. Dla porównania: w 2011 roku połowa muzyki sprzedawanej w USA będzie sprzedawana w formie cyfrowej. Raport Forrestera przewiduje stały wzrost w ciągu najbliższych pięciu lat rynku muzyki cyfrowej o 23% każdego roku – ma to przynieść 4,6 mld dolarów w 2012 roku.

Branża musi przedefiniować, co jest jej produktem – stwierdza James L. McQuivey z Forrester Research – Większość producentów spędziło lata na śledzeniu wyników sprzedaży płyt. Tak naprawdę to artyści są produktem, a nie tylko jego źródłem. Nowe dochody przypłyną z dużo bardziej nieoczekiwanych źródeł.

Więcej na ten temat: