IV RP zbliża się!

Już Wirtualne Media oraz Onet o tym napisały, a ja powtórzę – Polsat zrezygnował z emisji zakupionego za 30 tys. dolarów serialu dokumentalnego tudzież reality-show o gejach w armii. Ponoć na wniosek telewidzów… A jak ja to widzę?

Przenajświętrza Krajowa Rada dała Polsatowi jasno do zrozumienia, że narobi smrodu i nałoży kary na stację, jeśli ta wyemituje ów serial. No szkoda tylko, że mówi się o protestach widzów, którzy jeszcze nie widzieli programu… No i program miał być po 23, więc w paśmie „rzeczy zakazanych” ;) Baaardzo dziwne.

Dziwnie też związane ze zmianami w TVP – krótsza Panorama, zdjęcie z ramówki „Wielkiej Gry” (teleturniej od 1962 roku w telewizji! – nie żebym był fanem i oglądał, ale jednak to jakiś symbol i póki ma go kto prowadzić i są widzowie i chętni do udziału to powinien trwać w TV) i „Linii specjalnej”, propozycje „nie do odrzucenia” dla Moniki Olejnik czy też więcej programu Pospieszalskiego… Dziwnie, że mamy nowego premiera, brata bliźniaka prezydenta.

Nie podoba mi się ten kraj, a raczej ludzie, którzy nim kierują.

Epic 2014

“In the year 2014, The New York Times has gone offline” „W 2014 New York Times zrezygnował z obecności w Internecie. Czwarta władza chyli się ku upadkowi.” – ośmiominutowy film-wizja tego, jak może wyglądać internet (ale chyba nie tylko internet…) za kilka lat, biorąc pod uwagę kierunki jakie wytycza trend web2.0. Do tego jeszcze to. Dla mnie momentami lekko przerażające, taki nieco orwellowski Wielki Brat…

Swoją drogą – chyba jeszcze raz przeczytam „1984”, bo świat coraz bardziej przypomina mi tą wizję…

Mundial…

Zaczęła się ogólnonarodowa histeria i szaleństwo. Naród przed telewizorami, w pubach z telebimami czy też u naszych zachodnich sąsiadów… Wszyscy liczą na to, że wyjdziemy z grupy. Że „Orły Janasa” coś pokażą… Dlaczego w to nie wierzę? Chyba to pytanie retoryczne.

Zacytuję fragment tekstu Wojtka Orlińskiego o „Szkle kontaktowym” z „Gazety Telewizyjnej” z dzisiaj – idealnie wpisuje się to w moje zdanie o polskim sporcie:
Przed każdym meczem mamy uczone komentarze dziennikarzy od sportu, o tym, że tym razem już mamy wielkie szanse, bo Ćwogę przesunięto do ataku, a Bryzdulę do obrony. A po meczu mamy zawsze te same, równie uczone komentarze, że jak to się mogło stać, że przegraliśmy, co za zaskoczenie, co za rozczarowanie.

Którzy będziemy na mundialu w Niemczech? Zajmiemy trzecie miejsce w tabeli. Zabraknie nam 1 punktu, żeby wyjść z grupy.

Zaczęło się od meczu z Ekwadorem… 2:0…

Zaczęło się!

Od wyborów, które wygrał PiS (zarówno parlamentarnych jak i prezydenckich) wiedziałem, że wcześniej czy później do tego dojdzie. Mniej więcej w momencie ataków typu dziadek w Wermachcie spodziewałem się, że nie dojdzie do koalicji PiS-PO (w sumie szkoda, moim zdaniem, bo PO kontrolowałoby dyktatorskie zapędy PiSu), a kwestią czasu będzie przehandlowanie stołków z Samoobroną. No i się ziściło.

Chciałem, żeby ten blog był apolityczny, ale chyba się nie da, skoro przerażają mnie zapędy rządzących i szczerze obawiam się o wolność w powstającej IV RP. Na początek mamy:
Cenzurę Internetu w szkołach
Zakaz sprzedaży alkoholu w Dniu Dziecka.
Czekam na to co dalej…

Update 24 maja: A jednak… – prohibicja w Dzień Dziecka wprowadzona…